Dwa otwarte pojemniki z kremową matową pastą i gęstszą glinką do włosów

Matowa pasta czy glinka? Co lepsze do krótkich włosów

Mężczyzna rozprowadza matowy produkt na krótkich włosach od tyłu głowy
Produkt nakładany od tyłu łatwiej rozłożyć bez przeciążenia przodu fryzury.

Matowa pasta będzie bezpieczniejszym wyborem, gdy zależy Ci na elastycznej fryzurze, łatwym nakładaniu i możliwości poprawiania włosów w ciągu dnia. Glinka częściej sprawdza się wtedy, gdy krótkie włosy są sztywne, szybko się przetłuszczają albo potrzebują wyraźniejszego chwytu i suchej tekstury. Jednak sama nazwa na opakowaniu nie wystarczy, ponieważ lekka glinka może być łagodniejsza od bardzo mocnej pasty.

Matowa pasta czy glinka — najkrótsza odpowiedź

Jeżeli kupujesz pierwszy matowy kosmetyk do krótkiej fryzury, zacznij od pasty o średnim, elastycznym chwycie. Jest zwykle łatwiejsza do rozprowadzenia, dlatego zmniejsza ryzyko sklejenia włosów w kilka grubych pasm. Ponadto pozwala sprawdzić, czy fryzura potrzebuje mocniejszego produktu, czy jedynie lepszego suszenia.

Glinkę wybierz wtedy, gdy pasta nie daje wystarczającej przyczepności, włosy szybko tracą teksturę albo naturalny połysk sprawia, że fryzura wygląda na tłustą. Przy bardzo cienkich, suchych lub rozjaśnianych włosach trzeba natomiast uważać na tępe formuły, które stawiają duży opór podczas nakładania.

Nazwy produktów nie tworzą jednolitej skali mocy. Dobrym przykładem są dwie karty tej samej marki: Reuzel Matte Styling Paste oraz Reuzel Clay Matte Pomade mają według producenta taki sam chwyt 6/10 i połysk 1/10, mimo że jedna jest pastą, a druga glinką. Z kolei Uppercut Featherweight jest nazywany lekką pastą, ale producent przypisuje mu mocny chwyt. Ważniejsza od dużego napisu „paste” lub „clay” jest zatem pełna charakterystyka konkretnej formuły. Reuzel Matte Styling Paste, Reuzel Clay Matte Pomade, Uppercut Featherweight.

Pasta i glinka do włosów — porównanie bez marketingowych skrótów

Poniższa tabela opisuje częste różnice, lecz nie zastępuje etykiety konkretnego produktu. Formuła wodna, olejowa lub hybrydowa, zawartość substancji matujących oraz proporcje składników mogą całkowicie zmienić zachowanie kosmetyku.

CechaMatowa pasta — najczęściejGlinka — najczęściejZnaczenie w praktyce
KonsystencjaBardziej kremowa i podatnaGęstsza, suchsza, czasem tępaPastę zwykle łatwiej rozprowadzić bez ciągnięcia włosów
ChwytOd lekkiego do mocnego, często elastycznyZwykle średni lub mocny, z większą przyczepnościąGlinka lepiej kontroluje oporne pasma, ale łatwiej z nią przesadzić
WykończenieMatowe lub z bardzo małym połyskiemSuche, matowe, mocniej teksturyzująceGlinka częściej ogranicza wrażenie tłustości
Poprawianie fryzuryZwykle łatwiejszeZależne od formuły; część produktów mocno wysychaDo przeczesywania dłonią lepsza bywa pasta
Typ włosówDelikatne, normalne, suche albo wymagające ruchuKrótkie, gęste, proste, sztywne lub przetłuszczające sięTo punkt wyjścia, nie sztywna reguła
Główne ryzykoZa ciężka formuła może spłaszczyć fryzuręZa sucha może szarpać i pozostawiać pyłZaczynaj od bardzo małej porcji
ZmywanieFormuły wodne zwykle zmywają się łatwoOlejowe i woskowe mogą zostawiać osadSprawdź podstawę produktu, nie tylko nazwę

Cztery parametry ważniejsze niż nazwa produktu

Pierwszym parametrem jest chwyt. Do luźnego cropa albo naturalnego side partu często wystarcza średni i podatny. Natomiast wysoki quiff, sztywne włosy albo krótki, mocno rozdzielony przód mogą potrzebować większej przyczepności.

Drugi parametr to wykończenie. „Mat” nie zawsze oznacza całkowity brak odbicia światła. Jeżeli zależy Ci na naturalnym efekcie, szukaj określeń low shine, no shine lub matte, a później sprawdź produkt na własnym kolorze włosów. Na bardzo ciemnych pasmach nadmiar suchego kosmetyku może bowiem wyglądać jak szary nalot.

Trzecia informacja dotyczy podstawy i zmywania. Formuła rozpuszczalna w wodzie zwykle łatwiej schodzi podczas mycia, natomiast produkty z większą ilością wosków lub olejów mogą pozostawiać wyczuwalną warstwę. Jednocześnie „water based” nie przesądza o lekkości produktu.

Czwarty parametr to zalecany typ i długość włosów. Niektórzy producenci wprost wskazują włosy cienkie, średnie, grube, krótkie albo półdługie. Ta informacja jest bardziej użyteczna niż zdjęcie fryzury na opakowaniu, ponieważ model może mieć zupełnie inną gęstość i strukturę pasm.

Co wybrać do konkretnych włosów i fryzury

Do cienkich, prostych i łatwo opadających włosów najczęściej pasuje lekka pasta. Jednak jeżeli są również tłuste i bardzo śliskie, dobrym wariantem może być glinka opisana przez producenta jako lekka oraz przeznaczona do cienkich lub średnich włosów.

Przy gęstych i sztywnych włosach glinka częściej daje potrzebny chwyt, zwłaszcza w krótkim quiffie, messy cropie oraz fryzurze z wyraźnymi sekcjami. Natomiast przy dłuższym side parcie albo fryzurze, która ma swobodnie pracować, bardzo sucha glinka może ograniczać ruch.

Włosy suche, kręcone, rozjaśniane lub uszkodzone zwykle lepiej znoszą podatną pastę albo krem. Co więcej, dermatolodzy AAD ostrzegają, że przeczesywanie włosów po nałożeniu produktu zapewniającego długotrwały, mocny chwyt może sprzyjać łamaniu. Dlatego silnie utrwalony kosmetyk należy ułożyć raz i nie poprawiać później grzebieniem na siłę. Źródło: AAD.

Na bardzo krótkiej fryzurze kosmetyk nie zawsze jest potrzebny. Jeżeli długość nie pozwala jeszcze kierować włosów, produkt może jedynie zwiększyć matowość albo podkreślić teksturę. W takim przypadku warto najpierw sprawdzić efekt bez niego.

Jak porównać dwa produkty, żeby wynik miał sens

Nie nakładaj pasty i glinki jednocześnie na dwie połowy głowy, ponieważ różny kierunek wzrostu włosów może zafałszować wynik. Lepsze będzie porównanie na dwóch podobnych dniach.

  1. Umyj włosy tym samym szamponem i wysusz je w taki sam sposób.
  2. Nabierz identyczną, małą porcję produktu i dokładnie rozetrzyj ją na dłoniach.
  3. Nakładaj od tyłu do przodu, a przy linii włosów użyj tylko resztki z palców.
  4. Oceń efekt po kilkunastu minutach, w połowie dnia i przed myciem. Sprawdź objętość, połysk, widoczność skóry, możliwość poprawienia dłonią oraz osad.
  5. Po myciu oceń zmywanie i stan włosów. Wygrać powinien nie produkt o najmocniejszym chwycie, lecz ten, który daje wystarczającą kontrolę przy najmniejszej ilości i najmniejszym dyskomforcie.

Ostatecznie matowa pasta czy glinka nie jest wyborem między produktem dobrym i złym. To wybór między większą podatnością a większą przyczepnością, a w wielu formułach granica ta będzie bardzo płynna.

Źródła

  • Reuzel — Matte Styling Paste
  • Reuzel — Clay Matte Pomade
  • Uppercut Deluxe — Featherweight
  • American Academy of Dermatology — Hair styling without damage

Podobne wpisy

Dodaj komentarz