Zima niszczy skórę? Ochrona skóry przed zimnem w 7 krokach
Ochrona skóry przed zimnem ma sens tylko wtedy, gdy robię ją zanim zacznie pieczenie, ściągnięcie i ta słynna “papierowa” skóra. Zimą dostajemy po twarzy mrozem i wiatrem, a w domu dokładamy suche powietrze od grzejników, więc nic dziwnego, że skóra wariuje. Dlatego trzymam się prostego planu w 7 krokach, bez kombinowania. Najpierw skracam prysznic i ustawiam wodę na ok. 36–38°C. Potem w ciągu 3 minut po kąpieli wklepuję balsam, a przed wyjściem dokładam krem ochronny. Po drodze ogarniam dłonie, usta i “suche strefy”, bo one sypią się najszybciej. W tekście pokazuję konkretne triki, częste błędy i szybkie poprawki, które realnie…
