Mężczyzna układa przed lustrem włosy średniej długości podczas zapuszczania

Jak zapuścić włosy męskie bez najgorszej fazy

Fryzjer delikatnie porządkuje włosy przy uchu podczas zapuszczania dłuższej fryzury
Kontrolne cięcie może uporządkować kontur bez skracania długości potrzebnej do docelowej fryzury.

Żeby zapuścić włosy męskie bez wielomiesięcznego chaosu, nie należy całkowicie rezygnować ze strzyżenia. Trzeba przestać skracać strefy potrzebne w docelowej fryzurze, ale nadal porządkować kontur, usuwać wyraźnie zniszczone końce i kontrolować nadmiar objętości. Dzięki temu włosy mogą rosnąć, a całość wygląda jak świadomy etap, nie zaniedbane cięcie.

Najpierw wybierz kierunek, do którego zapuszczasz włosy

Samo postanowienie „chcę dłuższe” jest zbyt ogólne. Innej długości po bokach potrzebują curtains, innej fryzura zaczesywana do tyłu, a jeszcze innej swobodny flow z włosami zachodzącymi na uszy. Dlatego przed pierwszą wizytą warto wybrać dwa lub trzy zdjęcia osób o podobnym skręcie, gęstości i linii włosów.

Następnie trzeba ustalić, które części są obecnie najdalej od celu. Po undercucie problemem będą zwykle krótkie boki. Po cropie najwięcej czasu może potrzebować grzywka. Natomiast po fryzurze z bardzo krótkim karkiem trzeba poczekać, aż tył połączy się z bokami.

To ważne, ponieważ awaryjne skracanie najbardziej irytującej strefy często rozpoczyna ten sam etap od nowa. Podcinać można kontur; nie należy za każdym razem resetować długości potrzebnej do połączenia fryzury.

Ile trwa zapuszczanie włosów u mężczyzny

Jako orientacyjny punkt odniesienia często przyjmuje się około 1 cm wzrostu włosów na miesiąc. Analiza opublikowana w „Forensic Science International” wyliczyła średnio 1,06 cm miesięcznie, ale jednocześnie wykazała szeroki zakres indywidualnych wyników. Dlatego termin dojścia do wybranej fryzury może wyraźnie różnić się między osobami. Badanie w PubMed.

Prosty szacunek brzmi: brakująca długość w centymetrach ÷ własne miesięczne tempo wzrostu = przybliżona liczba miesięcy. Jeżeli do docelowej długości brakuje około 6 cm, punktem startowym będzie mniej więcej pół roku. Podcinanie zniszczonych końców i różne tempo poszczególnych stref mogą jednak ten okres wydłużyć.

Lepiej zatem nie planować wizyt według hasła „za trzy miesiące włosy będą gotowe”. Praktyczniejsze jest obserwowanie, gdzie końce zaczynają się opierać, wywijać i tworzyć nadmiar masy.

Etap widoczny w lustrzeCo zaczyna przeszkadzaćCo zrobić bez cofania zapuszczania
Krótka fryzura traci kształtBoki rozszerzają głowę, a góra nadal jest za krótkaZmiękczyć kontur i kierować włosy do tyłu lub po skosie; nie odnawiać wysokiego fade’u
Końce dochodzą do uszuWłosy odstają nad małżowinąZachować długość do zakładania za ucho albo oszczędnie uporządkować sam kontur
Tył wywija się na karkuDolne pasma skręcają na kołnierzuOczyścić najniższą linię i zachować długość powyżej niej
Góra, boki i tył zaczynają się łączyćPowstaje ciężka „kurtyna” bez kierunkuRozłożyć masę delikatnym warstwowaniem dopasowanym do gęstości

Co podcinać podczas zapuszczania, a czego nie ruszać

Wizyta kontrolna ma poprawić sylwetkę fryzury, a nie przywrócić poprzednie cięcie. Zwykle można uporządkować pojedyncze włosy na karku, nierówny obrys przy uszach oraz wyraźnie rozdwojone lub zniszczone końce. Jeżeli gęste włosy tworzą szeroki kształt po bokach, fryzjer może też ostrożnie przesunąć masę, zachowując zewnętrzną długość.

Trzeba natomiast uważać na automatyczne odświeżanie fade’u, wysokiego undercutu i bardzo krótkich boków. Takie cięcie wygląda świeżo od razu, lecz ponownie zwiększa różnicę między górą a bokami. Podobnie intensywne użycie degażówek na cienkich włosach może sprawić, że końce będą wyglądały skąpo.

Przed cięciem warto powiedzieć dokładnie:

Zapuszczam włosy do fryzury ze średnią długością. Proszę nie skracać góry ani boków potrzebnych do połączenia. Chcę tylko uporządkować okolice uszu i kark oraz usunąć minimalną ilość zniszczonych końców. Bez wysokiego fade’u.

Ponadto dobrze jest poprosić fryzjera, aby przed pierwszym cięciem pokazał palcami planowaną długość. Dzięki temu słowo „wyrównać” nie zamieni się w kilka centymetrów straty.

Jak układać włosy w przejściowej długości

Najpierw trzeba nadać włosom jeden czytelny kierunek. Próba zachowania dawnej krótkiej fryzury, gdy boki i góra mają już inne proporcje, zwykle kończy się nadmiarem produktu. Dlatego w fazie przejściowej dobrze działają miękki skos, luźny przedziałek, kierowanie boków za uszy albo swobodne zaczesanie do tyłu.

Po myciu odciśnij wodę ręcznikiem zamiast pocierać. AAD zaleca delikatne obchodzenie się z mokrymi włosami i ograniczanie niepotrzebnego szczotkowania, ponieważ tarcie oraz ciągnięcie zwiększają ryzyko uszkodzeń. Źródło: AAD.

Następnie ustaw kierunek na wilgotnych włosach palcami lub grzebieniem o szerokich zębach. Susz niską albo średnią temperaturą, prowadząc nawiew od nasady ku końcom i pozostawiając suszarkę w ruchu. Badanie nad uszkodzeniami włosa wskazuje, że bliski, bardzo gorący nawiew uszkadzał powierzchnię mocniej. Badanie.

Na koniec zastosuj lekką pastę, krem modelujący albo odrobinę produktu podkreślającego naturalny skręt. Im dłuższe stają się włosy, tym ważniejsze są podatność i równomierne rozprowadzenie kosmetyku. Mocna, sucha glinka skupiona przy nasadzie może sprawić, że długość zacznie odstawać.

Błędy, które przedłużają najgorszą fazę

Pierwszym błędem jest całkowite unikanie fryzjera przez wiele miesięcy. Włosy rosną, ale kontur i rozkład masy nie zawsze układają się samoczynnie w docelowy kształt. Jednak druga skrajność jest równie kłopotliwa: częste „ratunkowe” skracanie boków może bez końca odtwarzać ten sam problem.

Kolejny błąd to dokładanie kosmetyku, gdy przeszkodą jest długość opierająca się na uchu albo kołnierzu. Produkt nie zmieni punktu, w którym włos się zgina. W takim przypadku trzeba zmienić kierunek układania, przejść cierpliwie do kolejnego etapu albo oszczędnie skorygować sam kontur.

Nie warto też codziennie prostować lub przegrzewać opornych końców. AAD zaleca ograniczenie gorących narzędzi i używanie możliwie niskiej temperatury. Źródło: AAD. Podcięcie może poprawić stan końców oraz kształt fryzury, ale nie przyspiesza biologicznego tempa wzrostu u nasady.

Kiedy problem nie jest tylko przejściową fryzurą

Podczas zapuszczania skóra może stać się bardziej widoczna, ponieważ dłuższe pasma rozdzielają się inaczej i opadają pod własnym ciężarem. Nie oznacza to automatycznie choroby. Mimo to nagłe, nasilone wypadanie, okrągłe ubytki, wyraźna zmiana linii włosów albo objawy zapalne skóry głowy wymagają osobnej oceny.

AAD zaleca konsultację dermatologiczną przy wypadaniu włosów, ponieważ ustalenie przyczyny ma znaczenie dla dalszego postępowania. Źródło: AAD.

Najlepszy plan zapuszczania jest zatem prosty: wybierz docelową sylwetkę, zachowuj potrzebną długość, porządkuj tylko to, co rzeczywiście psuje kontur, i zmieniaj sposób układania wraz z każdym etapem. Wtedy trudna faza nie znika całkowicie, ale przestaje wyglądać jak przypadkowy odrost.

Źródła

  • LeBeau, Montgomery, Brewer — The role of variations in growth rate…
  • American Academy of Dermatology — Tips for healthy hair
  • American Academy of Dermatology — Hair styling without damage
  • American Academy of Dermatology — Hair loss: Tips for managing
  • Lee i wsp. — Hair Shaft Damage from Heat and Drying Time of Hair Dryer

Podobne wpisy

Dodaj komentarz